Nivea Rich Nourishing - Odżywczy Olejek do Ciała

Nivea Rich Nourishing - Odżywczy Olejek do Ciała

Cześć,
W ostatnim czasie testowałam suchy olejek marki Nivea. Przyznam się Wam, że był to pierwszy w moim życiu produkt o takim działaniu.


Olejek do ciała z pewnością może wzbudzić zainteresowanie. 
Poprzez swoje składniki odpowiednio nawilża cerę, a przez olejki wzbogaca ją jeszcze bardziej. Zawiera olejek migdałowy, który jest odpowiedzialny za odpowiednie nawilżenie skóry, starzenie (a raczej zapobieganiu), przywróceniu skórze blasku czy po prostu sprawia, że produkt szybciej się wchłania - co jest tutaj chwytem marketingowym, który na mnie działa. :) 

Początkowo miałam obawy przed zastosowaniem tego produktu na skórę - nie przepadam za tłustą powłoką, która pozostaje po zaaplikowaniu tak tłustych produktów, jednak zaryzykowałam i mocno się zdziwiłam, jakie uczucie po nim zostało na skórze. 
Nie powiem, że wchłania się w stu procentach i że nie czuć go ani trochę, bo byłaby to nieprawda. Głównie wyczuwalny jest odrobinę dłużej na dłoniach, czyli miejscu "wylania" produktu przed zaaplikowaniem. Lekko mi to przeszkadza, jednak równie dobrze można aplikować produkt bezpośrednio na miejsce tj. uda, ręce, brzuch itp. 
Suchy olejek działa nawilżająco - miejsca, które miałam wysuszone po aplikacji były w lepszym stanie. Nie używałam go codziennie, bo nie należę do grona osób lubiących smarować się non stop wszelkimi balsamami, olejkami czy kremami. 


Nie odmówię mu działania - bo spełnia swoje obietnice. Nawilża, szybko się wchłania i pozostawia przyjemny zapach, który szybko się nie nudzi. Dodatkowo nie jest drogi, a aplikacja bardzo prosta. Według mnie już odrobina olejku wystarczy na pokrycie danej części ciała. Myślę, że lepiej zaaplikować za mało niż za dużo, bo wtedy może pojawić się problem z wchłonięciem suchego olejku.

Z pewnością na plus trzeba zaliczyć zapach, opakowanie czy wydajność produktu - bo jest naprawdę dobra, a cena produktu to 24,99/ 200ml. W tym momencie od dzisiaj jest na promocji w Rossmanie za 19,99 zł. 

Produktu mam jeszcze sporę, dlatego na pewno będę do niego wracać nie tylko zimą, ale też latem czy wiosną, aby chronić skórę przed słońcem. :) 

Używałyście produktów tego typu? 
Lubicie?
Do napisania! :) 

Copyright © 2014 Myfantasyandme , Blogger