Ulubieńcy muzyczni WRZEŚNIA na Światowy Dzień Muzyki

Cześć,
Dzisiaj, 1.10.2017 jest Światowy Dzień Muzyki. Dla takiego pasjonata muzyki, jakim jestem to powinien być szczególny dzień.:) 
Oczywiście do tej pory, jak mówię znajomym, że nie wyobrażam sobie dnia bez słuchania muzyki to widzę te krzywe spojrzenia, no ale każdy ma w życiu coś co kocha i lubi. Jedni mają sen, drudzy kawę a ja? Muzykę (między innymi). :) 

Przyszła pora na przedstawienie Wam moich ulubieńców muzycznych z miesiąca wrzesień. Jakoś w tym miesiącu to męskie grono umilało mi czas. :)


Jednym z nich był Nick Jonas i jego utwór Find You, czyli jeden z braci słynnego trio Jonas. Początkowo utwór był jakoś tak dla mnie surowy, ale po odsłuchaniu go kilka(naście) razy zmienił dla mnie znaczenie, CHOĆ nie powiem - nadal ma w sobie nutkę takiej surowości, co oddaje jeszcze lepszy klimat całego utworu. 


Kolejny utwór to tym razem propozycja  Nialla Horana - Too Much, która potrafi mnie od środka uspokoić. Jestem osobą, która ogląda teledyski utworów i odnosząc się do tego jednego - momentami potrafię mocno (a może nawet za mocno) się utożsamić z uczuciami bohatera. 


Liam Payne to kolejny muzyk, który zauroczył mnie swoją melodią i tekstem. Jest to także były członek zespołu One Direction, jednak odkrycie tej piosenki jest przypadkowe, bo jakoś mocno nie śledzę poczynań całej piątki, jednak jak widać to właśnie Niall Horan i Liam Payne pojawiają się w zestawieniu ulubieńców. Widocznie ich głosy i teksty są tak dobre, że zostają w pamięci i wpadają oczywiście w ucho. :) Tutaj mamy utwór Get Low, przy czym warto podkreślić, że Liam stworzył coś z bratem. Warte docenienia, jednak nie tylko to, ale także fakt, że wykorzystał w teledysku swoich fanów, miłe, prawda? :) 


Wyjątkowo w ulubieńcach września pojawia się kobieta, jednak jest Cover piosenki Taylor Swift  - ...Ready for it? Bardzo lubię głos Madilyn Bailey, jest oryginalny i z pewnością nie każdemu przypadnie do gustu, choć dla mnie ma w sobie to coś. 
Polecam posłuchać do niedzielnej kawy czy herbaty. :) 


Ostatni utwór urzekł mnie najbardziej i mogłabym słuchac bez końca. Nawet zauważyłam, że przypadkowo włączałam utwory, gdzie ich zespół był w tle bądź wykonywał całą piosenkę. Jednak jeden utwór, zapadł mi szczególnie w pamięć a jest to Paper Hearts  w wykonaniu The Vamps. Znacie? Jeśli nie to koniecznie odsłuchajcie. Mnie całą urzeka, a Was? Nawet Wam się przyznam, że uwielbiam to śpiewać. :) 




Tak właśnie prezentuje się całe zestawienie Września. 
Znacie któryś z utworów? Lubicie muzykę czy raczej wolicie ciszę czterech ścian? 
Do napisania!: ) 


7 komentarzy:

  1. Polubiłem jakimś cudem K-pop, disco polo już od dawna. Hm coś nowego to nie mam godnego polecenia. jakoś nie zauważyłem nic specjalnego. Pomysłowy wpis.

    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam każdą pozycję z Twojego zestawienia, ale chyba GET LOW wygrywa :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. nie wiem jak można nie lubić słuchać muzyki. dla mnie to naturalne jak właśnie sen czy oddychanie. ;) Twoich ulubieńców nie znam, ale chętnie zapoznam się z czymś nowym, bo ostatnio samych moich ulubionych staroci słucham. albo śpiewam sobie sama. ;)
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie Twoje propozycje są dobre:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Myfantasyandme , Blogger