Himalaya Herbals - Purifying Neem Mask - Maska oczyszczająca z miodli indyjskiej

Cześć,
Ostatnio testowałam kolejną maseczkę na twarz. Tym razem postawiłam na Himalaya Herbals - maseczkę oczyszczającą z miodli indyjskiej. Jeśli ciekawi Was jak się sprawdziła to zapraszam do rozwinięcia! :) 



PIERWSZE WRAŻENIE:
• zbita konsystencja
• zielony, błotny kolor (nawet można otrzymać efekt moro na twarzy ;p) 
• zapach przyjemny, inny niż przy peelingu czy piance, które opisywałam wcześniej
• łatwa aplikacja, choć trochę czasu zajęło mi zaaplikowanie jej (nakładałam jej dosyć sporo)
• początkowo maseczka szczypie w twarz, jednak nie jest to bardzo mocne uczucie na skórze  (głównie policzki, tj. najdelikatniejsze miejsce jeśli chodzi o buzię)
• mocne uczucie ściągnięcia w momencie gdy marszczy się twarz (to raczej typowe jak dla maseczek tego typu, jednak zbyt mocne naciąganie twarzy skutkuje zaczerwieniami)
• lekkie uczucie chłodu na twarzy (początkowo myślałam, że wieje na twarz, jednak to właśnie maseczka zagwarantowała mi takie "doznania" ;p)

Skóra po zdjęciu maseczki była zaczerwieniona, głównie na czole, czyli w miejscu gdzie naciągałam twarz. Policzki bardzo gładkie i o dziwo w ogóle nie były zaczerwienione. 
To co ważne, to fakt, że maska jest przeznaczona do cery TŁUSTEJ. Ja takowej nie mam, bo jak wiecie mam mieszany typ cery, jednak krzywdy mi ona nie zrobiła.
Skóra była wygładzona, oczyszczona i przyjemna. 

Jeśli chodzi o sam fakt zmywania maseczki to tutaj potrzebowałam chwili czasu. Powoli zdejmowałam i nie szło to bardzo opornie, jednak jak wspomniałam - chwilę czasu trzeba poświęcić. To co na plus to fakt, że pomimo koloru to nie brudzi zlewu.
Na sam koniec wspomnę, że maseczkę warto przed aplikacją wstrząsnąć. Ja tego nie zrobiłam i gdy chciałam wydobyć produkt to najpierw otrzymałam trochę maski, później woda mi prysnęła na rękę, a po czasie znowu maseczka. Produkt niestety trochę się rozwarstwił, dlatego warto jednak wstrząsnąć. :) 


Lubicie maseczki oczyszczające? 
Napiszcie mi, jakie są Wasze ulubione maseczki: )
Do napisania! 

5 komentarzy:

  1. Lubię maseczki i chętnie przetestuję ją :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ich produktów nie miałam natomiast maseczki oczyszczające uwielbiam :) Bielenda ma świetną z kwasem migdałowym, skin79 oczyszczającą pory, lubię również Glinki które też sobię dają radę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie miałam nigdy maski tej firmy.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Myfantasyandme , Blogger