Garnier - Moisture+ Aqua Bomb - Maska w płachcie - jak się sprawdziła?

Cześć,
Świat kosmetyczny cały czas idzie do przodu. Kto by pomyślał, że pojawią się maski w płachcie, a co dopiero w formie twarzy zwierząt typu panda czy lew. 
Dzisiaj przedstawię Wam recenzję mojej pierwszej maski w płachcie, jaką kiedykolwiek użyłam a mianowicie Garnier Moisture+ Aqua Bomb (wersja niebieska).


Jest to maska, która ma wygładzić i nawilżyć naszą skórę.

STOSOWANIE

1. Oczyścić i wysuszyć skórę.
2. Nałożyć maskę białą częścią na twarz, niebieską na zewnątrz.
3. Zdjąć niebieską folię ochronną z twarzy i pozostawić maskę na 15 minut.
4.Ściągnąć maskę i resztę płynu wetrzeć w skórę bądź zmyć wodą. 
5. Cieszyć się odżywioną skórą. :) 

OPINIA

To była moja pierwsza maska w płachcie, więc miałam mały problem z założeniem jej. Dodatkowo zaaplikowałam ją niepoprawnie na skórę twarzy, lecz po chwili sobie z nią poradziłam. 
Jeśli chodzi o samą aplikację to nie jest ona trudna, choć uważam, że otwory na oczy mogłyby być trochę większe a sama maseczka ciut mniejsza, bo było jej trochę za dużo. 
Co ważne - maska mi nie spadała jakoś szczególnie, utrzymała się 15 minut bez problemu.

Na początku, po umieszczeniu maski w płachcie na twarzy czułam lekkie szczypanie, ale po chwili zniknęło. Jest to pierwsza z masek, która nie podrażniła mi policzków (ostatnio każda maseczka wywoływała szczypanie, pieczenie, a nawet przesuszenie). 
Nie wiem jak inni, ale ja naprawdę czuję, że skóra jest nawilżona i wygładzona. Miałam z nią ostatnio problemy i ten zabieg wyszedł mi na wielki plus. Przyznam się Wam, że obawiałam się, że mnie podrażni, bo wiele blogerek ocenia ją jako średnią, a u mnie naprawdę się sprawdziła. 
Plusem  jest dla mnie to, że płyn pozostały po maseczce można wmasować i nie muszę się męczyć parę min z jej zmywaniem.
Na koniec dodam, że zapach jest przecudowny. Nie wiem co to za owoc, ale pachnie nieziemsko. 


CZY KUPIĘ PONOWNIE?

Na promocji bardzo chętnie. W cenie stacjonarnej nieszczególnie. Maseczka kosztuje 8-9zł a to według mnie trochę sporo jak za jedną aplikację.

Używałyście już maseczek Garniera? 
Do napisania! :) 

10 komentarzy:

  1. Chyba będę musiała ją przetestować skoro tak fajnie się sprawdza :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie pamiętam w której drogerii ale mają tam je w stałej cenie po 4.99

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie niestety się nie sprawdziła :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że nie jest tańsza ta maska bo chętnie bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam maski w płachcie, tej konkretnej używała moja siostra i byla zadowolona. Jaostatnio zamowilam maseczki z aliexpress i misze przyznac ze sa lepsze niz te z rossmanna jak dla mnie. Buziaki

    Caiawichowska

    OdpowiedzUsuń
  6. Też muszę ją wypróbować, chociaż uważam, że jest za droga ;( już bym wolała w tubce i dołączony do niej materiał;) ale popłynełam ;) jakby co to roszczę sobie prawa autorskie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. I could not resist commenting. Very well written!

    OdpowiedzUsuń
  8. Everything is very open with a really clear clarification of the challenges.
    It was truly informative. Your site is extremely helpful.
    Thank you for sharing!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Myfantasyandme , Blogger