Blog a życie prywatne - jak to pogodzić?

Cześć,
W ostatnim czasie wiele się u mnie dzieje. Zmiana trybu życia, pierwsza praca, a co za tym idzie - mniej czasu na blogowanie, ale czy z tego powodu zaniedbam blogosferę? Myślę, że nie. To dopiero moje początki w tym wielkim internetowym świecie i mam nadzieję, że nie zaprzestanę jeszcze przez długi okres czasu.


Często do głowy wpadają mi pomysły na tematy, które z pozoru mogą być trudne, jednak po przemyśleniu można znaleźć naprawdę dobre rozwiązania. Zauważyłam, że u mnie sprawdza się metoda na posty w kompletnie nieoczekiwanym momencie. Tak jak na przykład ten tutaj. Myślę o jednym, zaraz do głowy przychodzi inna myśl aż wreszcie obie myśli się łączą i powstaje nowy post, który może być nie tylko pomocny dla mnie w codziennym życiu w chwili zwątpienia, ale także dla osób, które nie zawsze sobie radzą z natłokiem obowiązków.

Przyznam się szczerze, że obowiązków nie mam dużo. Nie studiuję, także to daje mi więcej czasu dla mnie, jednak praca pełnoetatowa nie pozwala na realizowanie swoich celów tak jak przed podjęciem takiej pracy. Problem stwarza się w sytuacji, kiedy Twoje godziny pracy są tak zestawione, że czasami ciężko cokolwiek zrobić prócz pracy, spania i jedzenia.

Początki są trudne, sama jestem na początku i nie wiem co los przyniesie. Wiem jedno - praca, którą wykonuję dziś jest dla mnie tak męcząca jak jeszcze nigdy w życiu. Myślałam, że będzie to łatwiejsze, jednak moje stopy odmawiają mi posłuszeństwa. Tak przy okazji, dzięki/przez tą pracę doszłam do wniosku, że żałuję, że człowiek nie może mieć zapasowych stóp ;p Nie nóg, tylko stóp - to wiele by ułatwiło, naprawdę! :)
Ale wracając..

Jak to wszystko pogodzić? Już mówię : )

1. Wygospodaruj określony czas w tygodniu na blogowanie - to bardzo ważne! Czasami zwykłe czynności, codzienne planowanie może Ci bardzo pomóc i upewnić Cię w przekonaniu, że jednak masz czas na blogowanie, na to co kochasz, uwielbiasz. Jeśli to robisz to znaczy, że lubisz to, a wiec co stoi na przeszkodzie?
U mnie blogowanie oraz przeglądanie innych blogerek to must have, jeśli napiszę, że każdego dnia to chyba nie skłamię. :) Mam kilka stron, które odwiedzam regularnie każdego dnia i od miesięcy się to nie zmienia. Także czas na moje hobby zawsze się znajdzie.

2. Pomimo trudności nie poddawaj się

"Łatwo powiedzieć, trudno zrobić" - czyż nie? Też tak mam, jednak staram się walczyć. Dziś nawet doszłam do wniosku, że więcej pracuję niż śpię! I wcale nie robię nadgodzin, po prostu tak musi być. I szczerze? Nie do końca daję radę, ale kto powiedział, że będzie lekko?
Pisanie postów "na raty" także może skutkować świetnym wynikiem na koniec. Czasami pisanie o czymś, recenzowanie produktu czy też sesja zdjęciowa wygląda lepiej gdy jest dopracowana na ostatni guzik. Poświęć parę dni na przygotowanie idealnego posta na bloga przy parunastu minutach każdego dnia na jego zrealizowanie, a efekt z pewnością będzie niesamowity.

3. Kilka postów na zapas

Może nie jest to do końca dobre rozwiązanie (dla niektórych), jednak ja uważam, że jest to świetna opcja dla osób, które nie zawsze wiedzą o czym napisać bądź wiedzą, że ich czas i grafik może być naprawdę napięty. Co w tym złego, że post nie jest napisany sekundę przed opublikowaniem, skoro jest doskonały i nie jest to wpis "od czapy"?
Sama stosuję tą taktykę. W wolnej chwili potrafię napisać po dwa, trzy posty, które sprawdzam po kilka razy, dodaję zdjęcia i tym podobne. Korzystam z mojej weny, bo nie wiem kiedy znowu zaatakuje. :)

4. Stawiaj na minimalizm, ład i harmonię

Czasami jak widzę posty u niektórych, ojeju - głowa mała!
Po pierwsze masa zdjęć - dodam od razu - lubię zdjęcia, są przepięknym elementem do wpisów. Potrafią bardziej zobrazować to, co autor miał na myśli, przedstawić produkty, miejsca, ludzi itp. Jednak jak widzę po 3 i więcej zdjęć niemalże z tej samej perspektywy tego samego produktu, miejsca ludzi to dostaję szału. JEDNO wystarczy, max DWA.
Po drugie mnóstwo tekstu "od autora", " od producenta", "od strony www", "co miał na myśli" - to nie analiza wiersza ! Jeśli chcę znać skład i opinię producenta - wejdę na stronę, nie zaśmiecaj sobie bloga, a czytelnikowi nie marnuj czasu na czytanie i przewijanie tekstu, który w 90% jest pomijany.
Po trzecie - niekończący się post. Nie znoszę tego jak autor bloga tworzy post który trwa i trwa a ja tracę siły w połowie. To jest skupisko pierwszej i drugiej cechy. Jednak nie tylko. Czasami warto podzielić post na dwa, trzy. Da ci to posty "na raty" a także nie zmęczysz czytelnika.

To moje cztery zasady, którymi będę się kierować i mam nadzieję, że nie jedna z Was także coś z nich wyciągnie dla siebie.
A Wy jak sobie radzicie w natłoku obowiązków i prowadzeniu bloga ?
Koniecznie podzielcie się swoimi radami w komentarzach!  :)

44 komentarze:

  1. Ja mam zawsze kilka postów na zapas dla mnie to świetne rozwiązanie i dużo bardziej ułatwia mi to bycie aktywną na blogu. Tym bardziej że 90% moich wpisów to produkty które już zużyłam. Też dużo pracuję teraz będę jeszcze więcej więc czasami brakuje mi czasu dla samej siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Czasami można żałować, że doba nie ma więcej niż 24 godziny.

      Usuń
  2. W końcu ktoś napisał to co ja myślę, tzn. po co podawać w poście opinie producenta, skład itp. itd. Jeśli ja szukam opinii o jakimś kosmetyku to z założenia wiem co on ma robić, co obiecuje producent i jaki jest jego skład (jeśli mnie interesuje), a w internecie szukam tylko opinii blogerek. Czytając takie recenzję robię dokładnie to co napisałaś, tzn. przewijam do samego dołu gdzie znajduje się opinia osoby piszącej.
    Super, że ktoś jednak zgadza się z moim tokiem myślenia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło, że zgadzasz się ze mną. :)

      Usuń
  3. Jeżeli się czegoś na prawdę chce to się to będzie robiło w dalszym ciągu , mimo braku czasu. Warto być osobą zorganizowaną :) Pozdrawiam :*
    http://xgabisxworlds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda :) Zorganizowanie to jedna z głównych cech blogera. :)

      Usuń
  4. Mi się właśnie wszystkie zapasowe skończyły i muszę się spowrotem wziąć do roboty ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobre rady, na wszystko można znaleźć czas tylko trzeba sobie rozplanować. Pomysł z pisaniem wpisów na zapas jest niezły, bo wtedy można dopracować je bardziej :)
    http://nazywamsiemilena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to prawda. :) Lepszy wpis to większa też satysfakcja blogera. :)

      Usuń
  6. Super rady! Ja staram się pisać na zapas, chociaż różnie z tym wychodzi. Narzuciłam sobie dodawać wpisy co 4 dni i jak narazie idzie mi całkiem nieźle. Kryzysy jasne zdarzają się;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z początku chciałam co dwa dni, ale było to za duże tempo i teraz mniej więcej chcę wrzucać dwa wpisy tygodniowo. :)

      Usuń
  7. Dobrze napisane! Planowanie wszystkiego to podstawa, staram się robić wpisy na zapas, chociaż nie zawsze mi to wychodzi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też nie zawsze wychodzi, czasami jest taki dzień, że w ciągu jednego dnia stworzę po 2 wpisy, a niekiedy więcej ale tylko takie zarysy. :)

      Usuń
  8. Moja codzienność rodzi mi nowe pomysły na wpisy. Dlatego zawsze mam coś zapasowo i zawsze się wyrabiam z dodawaniem postów regularnie. Systematyczność i organizacja to dla mnie podstawa jeśli chodzi o prowadzenie bloga. świetne porady!

    Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia !
    Diamentowe myśli - klik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda :)
      Również życzę miłego dnia :)

      Usuń
  9. Świetne rady i Twój plan na blogowanie 🙃 Z tym ostatnim punktem to w 100% się z Tobą zgadzam! To jakaś masakra gdy jest tyle tekstu który musisz przeczytać, albo wiele zdjęć, które tak naprawdę oddają jednoni to samo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Dobrze wiedzieć, że ktoś podziela moje zdanie. :) Nie jestem sama ;p

      Usuń
  10. Ja ciągle nie potrafię się zmobilizować do tego, żeby napisać kilka postów na zapas. To się później na mnie mści, bo często taki gotowy post by się przydał :) Jeśli chodzi zaś o informację o składzie kosmetyku w recenzji to uważam że jest potrzebna. Są osoby, dla których to bardzo istotne, a po co mają szukać w kilku miejscach? Recenzja powinna być kompletna.

    OdpowiedzUsuń
  11. świetny i przydatny wpis. Super zasady w sumie zgadzam się z nimi. Cieszę się, że do Ciebie trafiłam. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. W wolnej chwili zawsze robię kilka wpisów do przodu - tak na wszelki wypadek. Obowiazków jest wiele - na bloga pozostaje niewiele czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo przydatne rady, muszę wcielić je w życie :)

    http://nouw.com/roszakmagda

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo dobry post 😊 U mnie jest bardzo ciężko pogodzić to wszystko razem 😊 Żyje w szybkim tempie i przez to brakuje mi godzin na to co chciałabym zrealizować 😒 Aczkolwiek nie poddaje się i staram się realizować wszystkie swoje plany sumiennie 😊 Czasami ciężko jest pogodzić to jeszcze z blogowaniem 😊 Ale staram się w ciągu jednego dnia nadrabiać wszelkie zaległości 😊Uwielbiam odwiedzać inne blogerki a czasami czasu jest za mało i często jest tak ze napisze post i na tym się kończy bo już jestvpozno 😊 Staram się planować i to pomaga 😊😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrą okazją do zwolnienia tempa są święta, weekendy i inne okazje. Wtedy można do woli robić to, na co się ma ochotę. :)

      Usuń
  15. Świetne rady, sama dopiero zaczynam i baaaardzo mi się przydadzą :)
    Zapraszam do mnie w wolnej chwili: https://julia0933.wixsite.com/killeroffemininity

    OdpowiedzUsuń
  16. Mój numer 3 nigdy nie wypala, no, może tylko czasami hahah ^ ^
    Za to ja i mój planner sobie radzimy jakoś :)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja miałam mini-kryzys w zeszłym miesiącu, ale przeszło na szczęście i mogłam wrócić. Pracuję zdecydowanie za dużo i ciężko było mi znaleźć czas na blogowanie. Teraz wykorzystuję na to każdą wolną chwilę, jak np. teraz - w trakcie podróży :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Początki są niestety ciężko, ale trzeba to wszystko jakoś pogodzić, jeśli oczywiście tego chcemy.

      Usuń
  18. Świetnie napisane, sama prawda i zgadzam się z Tobą w 100%.!

    OdpowiedzUsuń
  19. Przydatny post, jeżeli czegoś naprawdę się chcę to można to osiągnąć! Mam nadzieję, że te rady mi się przydadzą :)
    http://momentdlamniee.blogspot.com/2017/04/krakow-jedno-z-najpiekniejszych-miejsc.html

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo dobry post. Szukałam czegoś takiego ^^
    Też mam czasami problem z tym jak pogodzić ze sobą bloga i szkołę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Każdy mówi , że blogowanie to bułka z masłem , ale nie jest tak. Ja dodatkowo swoje posty tłumaczę na język angielski alby dotarły do jak największej liczby odbiorców i zajmuje to bardzo dużo czasu. nie licząc już godzin spędzonych nad wybraniem idealnego szablonu , zrobieniu sensownych zdjęć i masy innych rzeczy. https://dose-of-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zanim zaczęłam blogować to też tak mogłam myśleć. Dzisiaj moje zdanie się zmieniło. :)

      Usuń
  22. Ja zazwyczaj piszę posty na zapas, gdy gdzieś muszę wyjechać :) Wiadomo pogodzenie pracy, obowiązków domowych, u niektórych pań również macierzyństwa i jeszcze blogowanie, to nie lada wyzwanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, dlatego takie rozwiązanie jest naprawdę genialne. :)

      Usuń
  23. uwielbiam minimalizm, więc się tutaj z Tobą zgodzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Minimalizm czasami jest kluczem do sukcesu. :)

      Usuń

Copyright © 2014 Myfantasyandme , Blogger