Lovely - Nude make up kit - Recenzja | Opinia |

Firmy Lovely (czy też Wibo - to jedno i to samo)  - nie trzeba przedstawiać.

Po lupę wzięłam już znaną i lubianą paletkę Nude make up kit  - czyli cienie w naturalnych odcieniach, idealną do wykonania makijażu nude. 


Sama swoją zakupiłam już dosyć dawno i swego czasu sprawdzała się u mnie dobrze, ale..
Jest jedno "ale"  - była dla mnie dobra, gdy nie posiadałam innych paletek w podobnych odcieniach.
Teraz mam porównanie i widzę, że nie jest to to,  czego szukam. 

Lovely oferuje nam 12 cieni, tych perłowych, jak i matowych (zaledwie trzy  cienie to te matowe). 
Jeden z nich to zgaszony przybrudzony róż (piąty od lewej).


Przyznam się szczerze, że częściej używałam perłowych niż matowych i teraz wiem, że był to błąd.


Cienie służyły mi idealnie do szkoły, często nakładałam je palcami. 
Z pewnością jest to paletka dla każdej początkującej osoby, która dopiero zaczyna z makijażem i nie wie czy warto w tym kierunku iść. 
Wielkiej krzywdy sobie nią nie zrobicie, a efekt można uzyskać naprawdę ładny no i przede wszystkim naturalny. Bo w końcu są to cienie naturalne :) 



Jednak jeśli miałabym szczerze ocenić paletę jako osoba, która lubi makijaż i przetestowała ich kilka to dałabym jej 3/6. Dlaczego? 

PLUSY:
- naturalne kolory
- niska cena
- duża ilość cieni

MINUSY: 
- słaba pigmentacja po nałożeniu
- za dużo perłowych cieni w stosunku do matowych
- słabe utrzymywanie się cieni na powiekach w ciągu dnia



Markę Lovely znam i nie raz po nią już sięgnęłam. Mam kilka perełek od nich i wiem, że jeszcze nie raz będę sięgać do półek kosmetycznych w drogeriach po ich nowości. 

A wy miałyście okazję już pracować z tą paletką? 
Znacie, lubicie? 
Dajcie mi koniecznie znać! :) 

19 komentarzy:

  1. Miałam ją i oddałam mamie, o ile pigmentacja niektórych kolorów jest dobra to niestety ta paletka przegrywa z jakością i fatalne opakowanie ma :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do opakowania to niestety fakt, ale nie uznałam tego typowo jako wadę, bo mam paletki, które są gorsze, a ta jeszcze ujdzie w tłoku. :)

      Usuń
    2. Gdyby cienie były jeszcze trwałe to faktycznie można przemilczeć opakowanie ale niestety jakość cieni nie powala. Moja mama też mówiła że słabe są :P

      Usuń
  2. Miałam ją kiedyś, ale się jej pozbyłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Była to moja pierwsza paleta cieni i byłam zadowolona, jednak z tą słabą pigmentacją się niestety zgodzę :) Po nałożeniu na powieki bazy pod cienie lub korektora utrzymywały się trochę lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam i lubię używać!
    Jeśli lubisz testować kosmetyki - zapraszam do siebie. Jeszcze kilka dni trwa konkurs, w którym aż 5 osób wygrywa zestawy kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na promocjach kupiłam właśnie tę paletkę. Dopiero zaczynam przygodę z cieniami i myślę, że dla początkujących jest całkiem fajna. Kolor czarny mógłby być mniej błyszczący, a bardziej matowy. nie jest najlepsza, ale nie jest też najgorsza.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolorki fajne, ale szkoda że słaba pigmentacja.

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda że się długo nie utrzymują i słaba pigmentacja.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze nie miałam okazji kupić tej Paletki Tym bardziej ,że w mojej szufladzie z kosmetykami mam jeszcze moją paletę z cieniami która używam i lubię ,ale myślę że jak ta mi się znudzi to na pewno sięgnę po coś nowego

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie miałam cieni z Lovely, polecam Revolution na codzień!
    Zapraszam do siebie http://momentdlamniee.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gdy zaczynałam zabawę z makijażem, planowałam ją kupić, ale w końcu tak wyszło, że tego nie zrobiłam. Dobrze, że jej nie kupiłam, bo u mnie by się nie sprawdziła i teraz pewnie wylądowałaby w kącie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Co z tego, że tania jak beznadziejna. Zdecydownie nie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przesadzajmy :p Czasami te paletki ze słabszą pigmentacją także znajdą zwolenników :) Na lekki makijaż dzienny jak znalazł :)

      Usuń
  12. mam ją tylko w innej wersji kolorystycznej i mam podobną opinię :) za tą cenę super, fajne kolorki ale pigmentacja to masakra.. :(
    http://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajna paletka ;D
    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam okazji próbować. Ogólnie lubię firmę Lovely, więc może się jednak kiedyś skuszę. :)

    Pozdrawiam i dodaję do obserwowanych. ;)
    Mój blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  15. kochałam te cienie;) najlepsze!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Myfantasyandme , Blogger